Zagłębiamy się w labiryncie historycznych – magicznych uliczek centrum miasta.
Przechodzimy przez Piazza delle Fontane Marose.

_

_

Przechodzimy obok parkingu skuterów. Takie parkingi są tam w każdym możliwym miejscu.

Po krótkim spacerku wchodzimy na Piazza de Ferrari, plac położony w samym sercu Genui.
Nazwa pochodzi od włoskiego bankiera, polityka i filantropa.
Tutaj znajduje się pomnik bohatera narodowego Włoch – Giuseppe Garibaldi.

Za pomnikiem znajduje się główna opera w Genui – Teatro Carlo Felice

Przy fontannie można przysiąść i podziwiać … odpocząć. Niestety akurat w tą sobotę
fontanna nie działa a w dodatku pogoda nas nie rozpieszcza, słońca jak na lekarstwo.
fontanna nie działa a w dodatku pogoda nas nie rozpieszcza, słońca jak na lekarstwo.

Wokół placu wyrastają przepiękne budynki. Dzisiaj mieszczą się tutaj instytucje finansowe, biurowce i siedziby innych firm prywatnych co czyni z tej dzielnicy centrum biznesowe i finansowe Genui.

Tutaj zbiegają się Via XX Settembre i Via Dante

Z placu idziemy do katedry San Lorenzo.
Mijamy Kościół pod wezwaniem Jezusa i Świętych Ambrogio i Andrea
Mijamy Kościół pod wezwaniem Jezusa i Świętych Ambrogio i Andrea

_
_

Pałac Dożów cały obstawiony straganami ale ten radiowóz nie wiem dlaczego tu stoi.

Fajne, oryginalne autko 🙂 Zastanawiam się nad takim designem 😉

Katedra zbudowana na fundamentach pochodzących z czasów cesarstwa rzymskiego i wcześniejszego kościoła lecz ukończona dopiero w XII wieku. Jest siedzibą arcybiskupów Genui.
W katedrze znajduje się kaplica poświęcona Św. Janowi Chrzcicielowi a w niej sarkofag z jego szczątkami.

_

Wejścia strzegą dwa lwy. Smutne takie jakieś.

_

Pod Katedrą tłumy niemiłosierne

Opuszczamy Plac San Lorenzo

Udajemy się w stronę portu.
Zabiorę was tam następnym razem 🙂
Zabiorę was tam następnym razem 🙂
Leave A Reply