Love is in the air …

Barcelończycy w święto zakochanych obdarowują się różą i książką. Róża symbolizuje miłość, książka długowieczność. Romantycznie… Niestety nie każdy jest taki romantyczny i nie każdy czyta książki. Nie mówię o sobie, bo ja czytam.
Coraz mniej, bo coraz bardziej brakuje mi czasu, ale zawsze coś 😉
Zresztą  ja nie obchodzę tego „święta”, bo uważam, że kochać i okazywać sobie uczucia trzeba cały rok a nie tylko 14 lutego.
Lubię robić małe przyjemności M bez okazji. On mnie rzadziej, ale cóż. Ten typ tak ma 😉
Nie każdy facet jest przystojny jak James Bond i nie każdy jest romantyczny jak w tych wszystkich filmach, co nas nimi karmią w TV. Nie mówię, że takich nie ma. Wiem, że są. Ja takich jeszcze, na swojej drodze, nie spotkałam 😉
I nie narzekam. Po prostu nie można mieć wszystkiego 😉
A Wy obchodzicie Walentynki? A może znacie jakieś zwyczaje z innych krajów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *